Kościół Szkoła Strzelnica Mennica

HISTORIA HARCERSTWA OD II WOJNY ŚWIATOWEJ DO WSPÓŁCZESNOŚCI

W poprzednim tekście przyjrzeliśmy się początkom ruchu harcerskiego w Polsce. Tym razem zajmiemy się jego dziejami od wybuchu II wojny światowej do współczesności.

Jak można się domyślać, wychowani w duchu patriotycznym członkowie ZHP czynnie włączyli się w obronę Polski podczas II wojny światowej. Swojej walki nie zaprzestali również wtedy, gdy władzę w ojczyźnie przejęli Niemcy i Sowieci. Do życia powołana została konspiracyjna organizacja „Szare Szeregi” skupiająca chłopców i mężczyzn, oraz jej damski odpowiednik „Związek Koniczyn”, który w roku 1943 przekształcił się w „Bądź Gotów”. W październiku 1939 roku instruktorzy harcerstwa, którym bliskie były ideały katolicko-narodowe, powołali Harcerstwo Polskie, które przyjęło kryptonim „Hufce Polskie”. Znowu więc, tak jak w okresie 1914-1920, harcerze i harcerki połączyli swoje siły w walce o Polskę. Największym przejawem harcerskiego zaangażowania w walkę z okupantem był udział w Powstaniu Warszawskim. Zależnie od swojej płci i możliwości harcerze walczyli z bronią w ręku, pracowali w Harcerskiej Poczcie Polowej, łączności lub zajmowali się opieką nad chorymi.

Z działalności harcerskiej w czasie II wojny światowej wyłoniło się wielu bohaterów. Ze względu na ograniczoną ilość miejsca zapoznajmy się z życiorysami dwóch z nich. Pierwszym jest Stanisław Sedlaczek. Był pedagogiem, naczelnikiem „Hufców Polskich” i członkiem tajnej Rady Wychowania Narodowego przy Zarządzie Głównym Stronnictwa Narodowego. Ten wybitny działacz społeczny pracował również w Stołecznym Komitecie Samopomocy Społecznej. Działalność Sedlaczka prędzej czy później musiała więc zostać zauważona przez okupanta. Tak też się stało i w nocy z 17 na 18 maja 1941 roku został aresztowany przez gestapo. Trafił najpierw na Pawiak, a następnie został przewieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie 3 sierpnia 1941 roku zmarł, po dotkliwym pobiciu i złamaniu kręgosłupa.

Drugim harcerskim bohaterem jest bez wątpienia, obecnie błogosławiony, ks. Stefan Wincenty Frelichowski. W wieku 14 lat wstąpił do 24. Pomorskiej Drużyny Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego. Harcerstwo wywarło wielki wpływ na jego życie, a ideały którymi kierowała się ta organizacja, pozostały bliskie Stefanowi Wincentemu także kiedy dorósł i został księdzem. Nie porzucił też środowiska w którym się wychował – pełnił funkcję kapelana w swojej macierzystej chorągwi. 17 października 1939 roku został aresztowany przez Niemców. Najpierw przebywał w toruńskim Forcie VII, a potem kolejno w obozach: Stutthof, Grenzdorf, Sachsenhausen i Dachau. Wszędzie obok pełnienia posługi kapłańskiej wspierał i podnosił na duchu współwięźniów. Zmarł w niemieckim obozie w Dachau 23 lutego 1945 roku na tyfus, którym zaraził się od chorych, którym posługiwał. W 2003 roku został ogłoszony patronem harcerzy.

Wróćmy jednak do głównego toku naszej opowieści. W 1944 roku polskie harcerstwo próbowało wrócić do normalnego trybu działania. Nowe władze na początku nie miały nic przeciwko ich działalności, dlatego ZHP działał legalnie i prężnie się rozwijał. Harcerstwo włączyło się w prace nad odbudową kraju powołując do życia Harcerską Służbę Polsce, która zajmowała się np. usuwaniem gruzów, zakładaniem linii telefonicznych, czy naprawą dróg. Współpraca rządu i harcerstwa szybko jednak uległa pogorszeniu, członkowie ZHP w większości byli bowiem przeciwni komunistom. Ci zaś nie mogli patrzeć obojętnie na brak poparcia ze strony tak prężnie działającego środowiska. W 1948 roku władza ludowa definitywnie zabrała się za oczyszczanie ZHP z wrogiego sobie „elementu”. Pierwszym krokiem było usunięcie niepokornych instruktorów, kolejnymi zaś: likwidacja podziału na męskie i żeńskie organizacje, likwidacja Ruchu Przyjaciół Harcerstwa, zerwanie z tradycją skautingu i powoływanie na najważniejszych instruktorów członków Związku Młodzieży Polskiej. W 1950 roku dokonano formalnego przejęcia harcerstwa przez ZMP. Wycieńczony tymi reformami ZHP, chociaż teoretycznie istniał nadal, to praktycznie przestał funkcjonować 1 czerwca 1950 roku.

Harcerze, którzy odeszli lub zostali wyrzuceni z organizacji, w konspiracji próbowali ratować dawne ideały. Komunistyczne harcerstwo rozwijało się zaś nadal i funkcjonowało pod nazwą Organizacja Harcerska. Nie było w niej już jednak miejsca na lilijki i krzyże harcerskie, zakazano także noszenia mundurów. Harcerskie spotkania coraz częściej przypominały miejsce partyjnej propagandy, która z czasem zaczęła przeszkadzać nawet samym członkom OH. W latach 50-tych stworzyli więc nową, mającą trochę łagodniejsza formę, Organizację Harcerską Polski Ludowej. Prawdziwe harcerstwo miało jednak nadal swoich zwolenników, którzy dążyli do jego odrodzenia. W końcu doszło ono do skutku, jednak za wielką cenę – współpracę z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą. Kompromis ten miał miejsce 10 grudnia 1956 roku. Od tej pory działania ZHP nabrały tempa. Harcerstwo znacznie powiększyło liczbę swoich członków i angażowało się w liczne projekty. Rozpoczęto również wydawanie czasopism i książek o tematyce harcerskiej, powstała też Rozgłośnia Harcerska. W tym okresie udało się również zdobyć jacht szkoleniowy Zawisza Czarny II dla członków do Ruchu Wodnego.

Konieczność współpracy z władzą komunistyczną nie podobała się jednak wszystkim członkom harcerstwa, a wpływy PZPR wkrótce znowu się nasiliły. Największa fala ideologizacji ZHP nastąpiła w latach 70-tych, kiedy to powstał program Harcerskiej Służby Polsce Socjalistycznej, który skierowany był do uczniów szkół średnich. Na skutek takiego przedsięwzięcia zmieniono dotychczasową strukturę ZHP, czyniąc go ruchem masowym, co negatywnie wpłynęło na jego jakość.

Sierpień 1980 roku przyniósł ozdrowieńcze tendencje w organizacji. Instruktorzy chcieli powrócić do wartości i zadań z początku ruchu skautowego. Pierwszą taką próbę podjęli w ramach porozumienia Kręgów Instruktorów Harcerstwa im. Andrzeja Małkowskiego. Organizacja ta odniosła częściowy sukces, udało im się bowiem rozwiązać Harcerską Służbę Polsce Socjalistycznej i wprowadzić programy wychowawcze. Wprowadzenie stanu wojennego oraz rozwiązanie powyższego porozumienia, zakończyły jednak ten etap reform. Dla ludzi, którym zależało na odrodzeniu idei skautingu stało się jednak jasne, że reformy ZHP nie doprowadzą do pożądanych rezultatów. Jak grzyby po deszczu zaczęły więc powstawać oddolne, nielegalne organizacje, które próbowały przywrócić do życia myśl Roberta Baden-Powella. Największą z nich był Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej. ZHR został powołany do życia 25 lutego 1989 roku w kościele św. Zygmunta w Warszawie, a pierwszy jego zjazd miał miejsce w Sopocie w daniach od 1 do 3 kwietnia tego samego roku. Obecnie jest jedną z największych organizacji harcerskich w Polsce. Zrzesza ona 17 500 harcerek i harcerzy, którzy wychowywani są w oparciu o tradycyjne wartości przyświecające ruchowi skautowemu.

Wracając jednak do zmian zachodzących na łonie ZHP, to ono również prowadziło walkę o powrót do przedwojennych tradycji. W tym celu powołano do życia Krajowy Komitet Odrodzenia ZHP, któremu ostatecznie, w 1989 roku, udało się przywrócić dawne Przyrzeczenie i Prawo Harcerskie. Początek lat 90-tych upłynął tej organizacji pod znakiem prac nad powrotem do przedwojennych zasad funkcjonowania.

Rozważania na temat historii harcerstwa wypadałoby zakończyć optymistycznym stwierdzeniem, że ZHP jest obecnie jedną z największych organizacji wychowawczych. Niestety jednak, z powodu ostatnich niepokojących wydarzeń, nie mogę tego napisać. Co więc takiego zaczęło dziać się w tej organizacji? Wszystko zaczęło się w 2017 roku od próby wprowadzenia drugiej możliwej wersji Przyrzeczenia Harcerskiego, w którym nie byłoby odwołania do Boga. Kiedy jednak te zabiegi nie doszły do skutku, Stwórcę zaczęto relatywizować, posuwając się nawet do do stwierdzenia, że może On być tylko pewnym symbolem pozytywnych wartości. Dalej poszło już łatwo. W tym samym roku zrezygnowano z zapisu mówiącego o zakazie picia alkoholu i palenia tytoniu, który w dużej mierze był już tak naprawdę martwy. Do ZHP dopuszczono osoby homoseksualne i to nie tylko w charakterze członków, ale także wychowawców i opiekunów. Takie otwarcie na postępowy świat było jednak tylko początkiem, potem miało miejsce m.in.: zaproszenie na obchody stulecia powstania harcerstwa, w ramach wydarzenia Kuźnia inspiracji, znanego aktywisty homoseksualnego Roberta Biedronia, pokazy propagandowych filmów o tematyce gejowskiej, rozpowszechnianie deprawujących materiałów edukacyjnych, oraz udział przedstawicieli ZHP w warszawskiej Paradzie Równości. Gorzkie jest to zwieńczenie stuletniej tradycji polskiego harcerstwa, zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie szczytne ideały, które kierowały założycielami skautingu.

Jest jednak jeszcze iskierka nadziei na odrodzenie tej organizacji. Nagłośnienie powyższych karygodnych zachowań, wywołało bowiem odzew polskiego społeczeństwa, zatroskanego o młode pokolenie Polaków. Jedną z większych inicjatyw przeciwdziałającą deprawacji harcerstwa podjęło Centrum Życia i Rodziny, które pod adresem https://www.teczowezhp.pl/ zbiera podpisy pod petycją upominającą się o powrót do chrześcijańskich korzeni ZHP.

Karina Kabacińska

Wskazówki bibliograficzne:

 

https://zhp.pl/ozhp/historia-harcerstwa/ [dostęp 27.12.2018]

https://program.zhp.pl/poradniki.html?file=files/program/Historia_scoutingu_i…

http://www.harcerstwopolskie.pl/hm-rp-stanislaw-sedlaczek [dostęp 27.12.2018]

https://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-23c.php3

http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/6581 [dostęp 29.12.2018]

http://oigcgxs.skauci-europy.pl/o-nas/kim-jestesmy/historia [dostęp 27.12.2018]

https://www.zhr.pl/o-nas/historia/ [dostęp 27.12.2018]

https://ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/Analiza_ZHP.pdf [dostęp 29.12.2018]

https://www.teczowezhp.pl

 

Odnośnik do pierwszej części:

POCZĄTKI HARCERSTWA W POLSCE