Kościół Szkoła Strzelnica Mennica

Lęk a działanie – przygotować się na przetrwanie.

lęk_a_działanie_przetrwanie_1procent_Osuchowa

Przypuszczam, że większość społeczeństwa skupia się głównie na śledzeniu wszelkich zdarzeń związanych z wojną na Ukrainie. Myśli już nie krążą wokół typowo przyjemnościowo-konsumpcyjnych wydatków oraz zachowań. Raczej wielu z nas zaczyna się zastanawiać: A co jeśli wojna będzie także u nas? Co jeśli spotkają nas te same lub podobne sytuacje – ostrzały, konieczność ukrywania się w czasie nalotów, ataki ze strony żołnierzy, brak jedzenia, wody, a być może konieczność ucieczki z miejsca zamieszkania.

Zaczęłam pisać cotygodniowe artykuły o pokonaniu prokrastynacji, o właściwym planowaniu, aby skutecznie realizować swoje plany. Szczególnie w tym czasie kiedy tuż za granicą Polski, w sąsiadującym kraju toczy się wojna, a my żyjemy w niepokoju i lęku umiejętność skutecznego planowania, efektywnego działania są bardzo cennymi i potrzebnymi umiejętnościami.

Przyczyną prokrastynowania, czyli odwlekania wykonywania ważnych czynności i załatwienia ważnych spraw jest bardzo często lęk. Prof. dr hab. n. med.
Donata Kurpas na swojej stronie www w artykule „Lęk a strach – co to jest, czym się różnią?” pisze: „Lęk w odróżnieniu od strachu dotyczy sytuacji wyobrażeniowych i nie jest wywołany realnym zagrożeniem, a negatywnym nastawieniem indukowanym przez nasze przeżycia i doświadczenia. Objawia się często jako stan oczekiwania na bliżej nieokreślone, nieprzyjemne doświadczenie. Często trudnością jest dookreślenie z czego wynikają objawy lęku …”[1]

Jeśli chce się pokonać lęki po prostu trzeba stawić im czoła. Gdy ulegamy lękom i nie zrobimy tego co należy problem będzie się pogłębiał. Możemy się łudzić, że problem sam się rozwiąże lub, że ktoś się nagle pojawi i załatwi wszystko za nas, a my będziemy mieli problem z głowy, ale to raczej nie nastąpi i co wtedy?

Bartłomiej Popiel w swojej książce „Przestań odwlekać i zacznij działać”  wyróżnia takie lęki, które hamują nas przed działaniem:

– Lęk przed nieznanym. Takie lęki pojawiają się, gdy znajdujemy się w nowej sytuacji, w nowym miejscu, np. po przeprowadzce, zmianie pracy i nie wiemy jak powinniśmy się zachować. A także w obecnej sytuacji konfliktu zbrojnego w sąsiadującym kraju. Ten lęk oswajamy zdobywając jak najwięcej informacji zakładając, że ok., jest tak i tak, a także poprzez działanie i pomoc Ukraińcom.

Dobrym pomysłem jest także zabezpieczenie się na wypadek W. i na przykład zrobienie zapasów wody, żywności, lekarstw. Konstruktywne działanie przynosi spokój, natomiast zatapianie się w skrajnych emocjach i panice pogłębia chaos myśli i zwiększa lęk.

– Lęk przed przytłoczeniem. Jest wtedy, gdy masz tak wiele rzeczy do zrobienia i sytuacji do ogarnięcia, że nie wiesz za co się zabrać i nie robisz nic. To NIC ROBIENIE oczywiście pogłębia nasz lęk. Remedium na taki lęk to ustalenie priorytetów, być może część zadań trzeba powierzyć do realizacji komuś innemu lub odłożyć na potem. Wybrać parę tych najważniejszych i realizować je chociaż po parę minut dziennie, ale robić to sukcesywnie, aż uda się zrealizować dane zadania, zobowiązania.

Odnośnie przygotowań na wypadek W. możemy być przytłoczeni ilością zagadnień, którymi do tej pory zupełnie się nie interesowaliśmy. Przypuszczalnie mamy rodzinę i chcemy ją uchronić przed skutkami hipotetycznej wojny. Nagle sobie usiadamy, że to może łączyć się z ogromem zagadnień, takich jak broń do obrony, zapasy, zabezpieczeniem przed głodem, pragnieniem, zimnem, utratą miejsca zamieszkania, niemożnością leczenia się na przykład gdy nie będzie leków, i tak dalej. Tu sprawdzi się świetnie wyżej wymieniona zasada priorytetowości.

– Lęk przed ilością zadań. Takie lęki mogą pojawić się przy trudnych i długich projektach, które mogą przytłoczyć ilością rzeczy do zrobienia, ilością etapów,  ilością zagadnień do zrozumienia , nauczenia i wyjaśnienia. To także może przytłoczyć i paraliżować. Dla niektórych takim wyzwaniem jest budowa domu, chociaż osobiście teraz nie polecam.

– Lęk przed porażką. Pojawia się, kiedy uważasz, że nie jesteś wystarczająco dobry, nie masz wystarczającej wiedzy, aby wykonać dane zadanie, dobrze zrealizować dane wyzwanie. To częsta zmora perfekcjonistów. Na przykład wciąż się uczą, szkolą, ale nie przechodzą do działania. To pogłębia lęk, ponieważ najczęściej, aby stać się w czymś świetnym po prostu trzeba to robić często i regularnie. Nabierając doświadczenia w działaniu stajemy się ekspertami.

Co ważne nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich trudności, tak po prostu w życiu jest, że pojawiają się niespodziewane sytuacje i przeszkody. Ale trzeba się godzić z tym, że coś może pójść nie tak, po to  aby elastycznie dopasować się do nowych wyzwań, nie załamywać, szukać rozwiązań.

– Lęk przed ośmieszeniem. Obawiasz się, że robiąc coś, na przykład napiszesz książkę, twoje dzieło będzie wyśmiane. Penie, część ludzi ma taką naturę, że lubi komuś wygarnąć jego braki, błędy, niedociągnięcia, ale oglądanie się na innych to ogromny błąd. Tylko robiąc coś można się przekonać, jak mi poszło. W ten sposób nabiera się doświadczenia i można wykonując dane wyzwanie drugi raz i kolejne realizować je coraz lepiej.

Nawet jeśli ktoś nas skrytykuje czy wyśmieje, to co. Ludzie szybko zapominają, wystarczy im nie przypominać 😉

– Lęk przed czasem potrzebnym na realizację.  Większe projekty mogą trwać kilka miesięcy, a czasem i lat. Obawa, przed tym czy się wytrwa, nie pogubi w założeniach i celach jest całkiem naturalna. Tu możesz także obawiać się końcowego efektu pracy.

Co zminimalizuje lęk? Na pewno jasne cele i założenia na początku, dobre wyliczenie kosztów, czasu pracy, doliczenie do niego czasu potrzebnego na odpoczynek, urlop i inne nieprzewidziane zdarzenia. A także podzielenie tego słonia na mniejsze kawałki – czyli na etapy. Każdy sukces warto uczcić, by przechodzić w dobrym humorze do kolejnego etapu.

W przygotowaniach na ewentualne zagrożenia wojną warto po prostu rozpisać dokładnie etapy działania i oczywiście zacząć od najważniejszych. Jeśli zrobimy to co najważniejsze, łatwiej nam będzie realizować pozostałe etapy.

– Lęk przed ilością wyborów.  Tu po prostu masz ogromne pole manewru, na przykład masz mnóstwo ofert pracy do wyboru i obawiasz, się że nie wybierzesz tego co najlepsze dla Ciebie. Bartłomiej Popiel wspomina także o tym, że „tego paraliżu często doświadczają osoby, które wchodzą  w świat rozwoju osobistego. Nagle dowiadują się, że taki rozwój dotyczy takich sfer jak: pewność siebie, relacje damsko-męskie, przywództwo, inteligencja finansowa, emocje, perswazja i wiele innych. (…) Faktyczny rozwój to świadomy wybór kierunku i doprowadzenie wielu umiejętności do mistrzostwa.”

Jak to osiągnąć? Znowu na starcie dobrze trzeba sprecyzować swoje cele, misję, oczekiwania, potrzeby i realizować te umiejętności, które pomagają nam osiągnąć nasze założenia.

Słowo klucz to tego , by pokonać lęki, przestać odwlekać i zacząć działać to WYSIŁEK. Trzeba włożyć sporo pracy w działanie, samo określenie swoich potrzeb i celów, stworzenie dobrego planu, sukcesywne zdobywanie wiedzy i umiejętności to ogromna praca. Ale to co warto zrobić, to zacząć działać z rozmysłem, planowo – strategiczne. Tylko takie działanie pomoże pokonać lęki.

Aby takie wpisy mogły powstawać chciałam Ciebie zachęcić do wsparcia Pobudki i Fundacji Osuchowa 1% podatku.  Przekaż ten jeden procent, abyśmy mogli realizować nasze cele statutowe, realizować program Kościół – Szkoła – Strzelnica – Mennica.

Jak to zrobić?

Możesz przekazać 1% podatku rozliczając PIT w tradycyjny sposób. W tym celu wpisz w zeznaniu podatkowym poniższe dane:

KRS: 0000589261 Cel szczegółowy: Pobudka.

Program możesz także pobrać na komputer i wypełnić go bez dostępu do Internetu lub skorzystać z programu do rozliczeń on line.

Szczegóły w linku poniżej – skorzystaj z bezpłatnego programu do rozliczeń.

Kliknij link i pomóż nam działać: www.osuchowa.org/1procent

Jeśli wpis Ci się podoba udostępnij go! Z góry dziękujemy za każde wsparcie.

Autor wpisu i opracowanie grafiki: Anna Karaszewska

[1] https://donatakurpas.pl/lek-a-strach-roznice/#